2006-01-22 11:00:05 >>

bez tytulu



Wyjebalem tamta notke w przyplywie otymizmu ale oczywiscie zostalem zaraz sprowadzony na ziemie przez rzeczywistosc. Coz jak juz tam pisalem stoicyzm to nie dla mnie zreszta jakie sa tego efekty to wszyscy juz widzieli na przykladzie kochanowskiego. Chwile? Chwile sa piekne ale co z tego skoro reszta zycia jest zjebana? Czy to znaczy ze mamy jesc gowno z rodzynkami? Ja sie na to nie pisze. Robie co moge aby to moje parszywe zycie nie bylo takim wlasnie gownem z rodzynkami ale nie za bardzo mi to wychodzi bo niestety rzeczywistosc jest przeciwko mnie. Moim przyjaciele staraja sie mi pomoc ale ja jestem dla nich wylacznie ciezarem. Nie zasluzylem sobie na nich i przynajmniej tyle mam. Ale niestety nic wieciej, nie moge nikogo znalezc bo jestem zjebany(obojetnie co kto uzna za przyczyne to napewno lezy ona we mnie wystarczy tylko dobrze poszukac). I nie wierze w inne wytlumaczenia ze to nie moja wina, na pewno moja.

every planet we reach is dead

swiat jest dowodem na nieistnienie boga

nara
skomentuj (3)

 

 

design by Yennefer

for s z a b l o n 4 y o u

 

 

 

ksiêga go¶ci

 

 

 

 

blog.pl