2006-10-09 20:16:02 >>

Ezoteryczne Katowice



Nio i nadszedl ten czas kiedy po dostaniu sie na te studia przeprowadzilem sie do katowic. Mieszkam sobie na ul.Uniwersyteckiej 12/44 mam 3 minuty do uczelni i jest calkiem spoko. Katowice wcale nie sa takim strasznym miastem jak ludzie mysla. Niczym sie nie roznia wg mnie od innych miast, moze jest tutaj troche mniej ladnych miejsc ale przyjechalem tutaj studiowac a nie podziwiac widoki.

Na wydziale jest spoko. Mam tylko 5 przedmiotow no i chyba jakas taka grupe. Nie wiem narazie znalazlem jedna dusze z ktora sie dobrze dogaduje(pozdro Wanda!). Czas wolny spedzam na lazeniu *czasami jak mi sie chce), szukaniu ksiazek w antykwariatach i graniu na kompie(jak mi sie nie chce niczego innego). Staram sie tez troche potorturowac sasiadow moja muzyka ale narazie sie nie skarzyli dlatego jest luzno. Tylko w czwartek nie mam co z soba zrobic bo mam 5h okienka, ostatnio zlazilem z Wanda cale centrum katowic i odwiedzilem dwie knajpy.

Z moich pierwotnych planow ktore mialem zamiar zrealizowac w wakacje nic nie wyszlo poniewaz pewna osoba mnie wykorzystala. Ci co maja wiedziec wiedza o kogo chodzi.

Demografia jest nudna.

Koles z HMS jest zajebisty.

Girls don't like boys. Girls like cars and money.

Szkoda ze teraz sie bede rzadziej widywal z przyjaciolmi z Bielska.

Mam nadzieje ze tesknicie.(pochlebiam sobie wiem u was codziennie impreza bo sie ode mnie uwolniliscie :p)

Tradycyjnie juz:

pzdr dla wszystkich

Nara.
skomentuj (13)

 

 

design by Yennefer

for s z a b l o n 4 y o u

 

 

 

ksiêga go¶ci

 

 

 

 

blog.pl